Film, który powstał z zaufania i miłości do CRW
Nie była to zaplanowana i celowo przygotowywana produkcja.
Pojawiła się w momencie, kiedy padł pomysł, żeby dziewczyny nagrały krótkie wypowiedzi na pytania krążące w zamkniętej grupie. Pomysł doskonały i wdrażany na bieżąco w proces tworzenia. Sprzęt do nagrywania, flagi i szukanie odpowiedniego miejsca i struktury. Ponieważ mam i sprzęt i wiedzę i umiejętności, a przede wszystkim chęci włączyłam się aktywnie w ten projekt.
Zaproponowałam pomoc,
że możemy to zrobić ciut inaczej, spójniej i uważniej z fajnym przekazem. Dziewczyny się zgodziły na moje pomysły. Przyszło zaufanie i swoboda działania, za co Wam dziękuję. Zaczęłam zbierać materiał spontanicznie, reagując na to, co działo się naprawdę. Bez scenariusza, bez reżyserii.
CRW – to jedna z najtrudniejszych i najbardziej wymagających dyscyplin spadochronowych.
Ja nie jestem skoczkiem CF. Nie mam takich umiejętności. Coś kiedyś polatałam samodzielnie ze spadochronem i znam smak wolności w powietrzu. Myślę, że to nie to samo co Big Way CF, jestem na ziemi, zakochana po uszy w atmosferze, pięknie i spektakularności tej dyscypliny spadochroniarstwa.
Kobiety się wzięły w ciągu trzech dni i ustanowiły TRZY nowe Sekwencyjne Rekordy Świata!!
Całe szczęście miłość do tej dyscypliny nie zależy od wysokości. Zależy od zrozumienia, uważności i szacunku do ludzi, którzy ją tworzą.
Mam nadzieję, że mimo tej perspektywy film oddaje emocje, ponieważ napięcie i więź, które są w „kanapach” są najważniejsze. Dziewczyny same o tym mówią: trudne, piękne, spektakularne i rodzinne.
Ten film powstał z miłości do CRW i do ludzi, którzy je tworzą. Tych w powietrzu i tych na ziemi.

